Czowiek wstaje rano i już wie,że dzień jest do niczego. Co mną rządzi? Jak to się nazywa? I dlaczego to nie odchodzi do cholery.
Boli mnie to ,że swoim zachowaniem ranię bliskich. Nie odzywam się , nie reaguję. Ale nie wiem- coś mnie blokuję.28 listopada proszę Cię bądź już jutro. Każdy dzień zaczynany z żyletką w dłoni bądź garścią tabletek , które potencjalnie mają mnie zabić. Ale wtedy lądują w toalecie. Co dzień powtarzam sobie: "jeszcze tylko trochę, jeszcze trochę. Wytrzymam to. "
Wróciłam dziś z zajęć śpiewu bardzo późno. Ale już od drzwi słyszałam zarzuty : "Co to są za oceny, popraw je jak najszybciej. ". Droga mamo - apeluję do Ciebie,że nie poprawię tych ocen bo mam problemy z koncentracją i choćbym stanęła na głowie Twoja perfekcyjna córka nie będzie już perfekcyjna.
Może bardziej przyjazna sprawa:
Zjedzone :
łyżeczka twarogu chudego z czosnkiem 9
jogurt owocowy 113
kawa czarna bez cukru 2
kawa czarna bez cukru 2
jogurt owocowy 113
zupa pomidorowa z paczki ok. 100
herbata
zrobione
110 przysiadów
150 pałacyków
50 sklonow w bok
krzesełko
dużoo rozciagania.
W mojej szafie do dziś leżała czekolada i merci - całe pudełeczko , dostałam te słodkości od 2 kumpli, którym napisałam po 2 prace. Nie chciałam pieniędzy. Oczywiście nie tknęłam tego. normalnie 2 tygodnie temu zjadłabym to ,ale teraz nie ma o tym mowy. Merci rozdzieliłam pomiędzy mamę i tatę, a czekoladę dałam koleżance w szkole.
chciałabym ,aby jutro był lepszy dzień.


